Pomijanie tendencji sędziowskich może oznaczać przeoczenie kluczowych informacji, które doświadczeni gracze wykorzystują do uzyskania przewagi
W zakładach z handicapem w NBA doświadczeni gracze często nie ograniczają się do statystyk drużyn i raportów o kontuzjach – analizują również sędziów. Wpływ sędziowania na wynik handicapów punktowych może być subtelny, ale znaczący. Od decyzji dotyczących fauli po wpływ na tempo gry – niektórzy sędziowie konsekwentnie wpływają na przebieg meczów, a co za tym idzie, na wynik handicapów.
Sędziowie tacy jak Scott Foster czy Tony Brothers słyną z surowego odgwizdywania fauli, co może skutkować większą liczbą rzutów wolnych i spowolnieniem tempa gry. Może to sprzyjać zakładom na „poniżej” w sumie punktów oraz pomagać drużynom, które opierają swoją grę na wywalczaniu fauli. Z drugiej strony sędziowie, którzy „pozwalają grać”, tworzą bardziej otwarte i dynamiczne mecze, co sprzyja drużynom zdobywającym dużo punktów oraz zakładom na „powyżej”.
Kolejnym istotnym czynnikiem jest przewaga gospodarzy. Chociaż z biegiem czasu zjawisko to straciło na znaczeniu, niektórzy sędziowie nadal mają tendencję do faworyzowania drużyn gospodarzy w spornych sytuacjach. Gracze mogą przeanalizować dane sędziowskie z poprzednich sezonów, aby zidentyfikować wzorce dotyczące różnic w liczbie fauli oraz wskaźników zwycięstw w odniesieniu do handicapu.
Istnieje również kwestia faworyzowania gwiazd, polegająca na tym, że znani gracze mogą być traktowani bardziej przychylnie, zwłaszcza podczas meczów transmitowanych w telewizji ogólnokrajowej. Gracze powinni wziąć to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji dotyczących handicapów w meczach drużyn, na czele których stoją takie gwiazdy jak Giannis Antetokounmpo czy LeBron James.